Kolejny popis dziennika, ktory ma ambicje tworzyc a nie opisywac rzeczywistosc:
"Najpopularniejsze z haseł opolskich nacjonalistów widnieje na koszulkach, które nosi część kibiców Odry Opole. Koszulki na środku mają logo klubu i duży napis "Śląsk Opolski zawsze polski". Prezes klubu nie widzi nic zdrożnego
Popularny wśród kibiców sklep sprzedaje mnóstwo gadżetów związanych z naszym rodzimym klubem. Są kurtki, bluzy, kalendarze, a także inne koszulki. Wśród niektórych kontrowersje wzbudza jednak właśnie ta z nacjonalistycznym hasłem. Właściciele sklepu reklamują ją, a także inne swoje produkty, na jednym z forów internetowych dla kibiców klubu.
Jaki cel w propagowaniu nacjonalizmu mają kibice, którzy je noszą na mecze nie tylko na nasz stadion, ale także na spotkania w całym kraju, i niejednokrotnie skandują to hasło na trybunach?
Trudno znaleźć takiego, który by to wytłumaczył. - Przede wszystkim jestem wiernym fanem Oderki i zbieram dosłownie wszystko - mówi Adrian. - A czemu akurat ta? Prawie wszyscy ją noszą - tłumaczy. - Myślę, że jest dosadnym pokazaniem, że to nasz stadion i nasz kochany klub i nikt nie będzie się do niego przypieprzał. Według mnie to bardzo dobre hasło - tłumaczy. - Nie potrafię zrozumieć, dlaczego kogoś miałoby to obrażać. Jak komuś się nie podoba, to niech się nie patrzy i nie przypier... bez sensu - ucina. - Nikt się tym zajmować nie powinien. To sprawa kibiców, co wkładają na mecze. My tym żyjemy, to jest świat kibiców i tylko my wiemy, o co chodzi. Zapewniam, że na pewno nikt nie chce nikogo obrażać - kończy Adrian.


